"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Monday, February 28, 2011


Taka zima wrocila ostatniej nocy do Toronto...piekna i biala,dla tych  oczywiscie ktorzy zime kochaja:)
Such a beautiful and white winter returned last night to Toronto.For those of us who love winter:)







Saturday, February 26, 2011

Musze sie Wam pochwalic jakie serduszko cudowne udalo mi sie kupic na targu antykow.Uwielbiam takie cudenka i mogla bym cale godziny spedzac na szperaniu w starociach.Duzo slonca dla Was!
I have to show off with the heart I found sniffing around on the antique market... I love such treasures and I could spend hours looking for old stuff! Wish you all a sunny day!






















Taka cudowna dame znalazlam grzebiac w starych zdjeciach na jarmarku staroci,niestety ktos wycial ja z tla,ale tak mi sie spodobala,ze ja kupilam.Srebrny nalot na zdjeciu dodaje jej uroku.Zrobilam jej tlo sama w moich ulubionych kolorach Pieknego Dnia Moi mili Wam zycze!

This lovely lady I found rummaging around the antique market. Sadly, someone cut her out of her background, I liked her so much though, that I took her. The silver covering on the picture just gives her more charm. So, I made her a background of my own with my favorite colour theme. I wish you all a wonderful day my dears! 

Wednesday, February 23, 2011

Na mala ksiazeczke-biblie przyszedl czas odnowy.Orginalnie oprawa ksiazeczki byla biala ale biala to ona przestala byc jakis czas temu wiec odnowilam ja  i zrobilam do niej malenka zakladke.Miejscie cudowny dzien!
On a little bible-book came a time of renew.Originally it was white; but it ceased to be white a long time  ago.Thus, I renewed it , and made a tiny book mark to match.Have a splendid day!
 



Tuesday, February 22, 2011

Znalazlam na targu podkladke,niewiem tylko czemu sluzyla.Czy stawiano na niej zelazko czy tez garnuszki.Przycielam plytke serwetka obkleilam i wkleilam na ramke.Niestety nic goracego stawiac nie bede mogla wiec tylko zostanie jako dekoracja :)

I found a stand on the market, I'm not sure what its used for; whether it served to support an iron or hot pots. I cut a napkin to fit and pasted it onto the frame. Sadly, I wont be able to use it for real, I'll have to keep it as a decoration. :)

Saturday, February 19, 2011

Moj wiosenny Chrystus... Przyniesiony z ulicy poobijany i znieksztalcony. Pomysllam sobie, ze skoro moja corcia juz go przyniosla  to niech zostanie z nami. Kamien z ktorego zostal zrobiony byl juz bardzo zniszczony jak by ktos polal go kwasem.Wyczyscilam,zdrapalam resztki farby i wymyslilam sobie ,ze bedzie wygladal wlasnie tak w motylach i kwiatach. Jest dopiero po pierwszej warstwie varnish i schnie sobie spokojnie, czekajac na kolejne. Pozdrawiam Was wiosennie:)

My spring Christ... Brought from the street all bumped up and uneven... I thought that since my daughter brought him home, let him stay with us. The stone from which he was made was cancered. I polished him up, scraped off the remaining paint and thought that he will look wonderful covered in butterflies and birds... He's only coated once over with varnish so far, and he's drying up peacefully, waiting for another coat... Spring greetings!

Friday, February 18, 2011

Kupilam dzis ksiazke ,,deklaracje prwa kobiet,,z 1967r Najfajniejsza jest jej wielkosc:) Trafi do mojej kolekcji maciopinek. Oprawiona w skore i ladnie wydana  a na stu malenkich karteczkach opisane sa nasze babskie prawa! :)
I bought a book today, "The Declaration on Women's Rights." from 1967... the best thing is it's size :) It was added to my collection of tiny things... Set in leather and printed on 100 tiny pages are written the laws of us women! :)



Thursday, February 17, 2011

Jak wykorzystalam srebrne lyzeczki ktore znalazlam w na pchlim targu :)
How I used silver spoons which I found at a flea market :)



Monday, February 14, 2011

Wonderful Valentines



My Dears... Those who are close to your heart, let them whisper, sing all the nicest feelings today and every other day! Have a wonderful Valentines! My girls prepared it for me like this; wonderful cupcakes and beautiful roses were waiting for me!  

Kochani... Ci  ktorzy sa drodzy Waszym serca niechaj wyszeptaja,wyspiewaja Wam  najmilsze uczucia dzis i kazdego nastepnego dnia.Cudownych Walentynek!
Moje dziewczynki tak przygotowaly dla mnie Walentynki ,cudowne babeczki i piekne kwiatki czekaly dzis na mnie!  





Sunday, February 13, 2011

WYNIK LOSOWANIA-GIVEAWAY WINNER

Wszystkim Wam bardzo serdecznie dziekuje za udzial w mojej zabawie,za przemile komentarze i zyczenia.Wazne to dla mnie poniewaz jestem nowa wsrod Was.Dziekuje !Nie korzystalam z Random Number Generator poniewaz niektorych  osob  wpisy znalazly sie po kilka razy z powodow jakis bledow. Chcialam aby wszycy mieli rowne szanse wiec moja corcia wymyslila  inny sposob.Pozdrawiam  serdecznie wszystkie Was razem i kazda z osobna!
A wygrala SCIBOROWKA,poprosze Cie Danusiu o nadeslanie mi  dokladnego adresu na mojego maila.Szczerze gratuluje!kasiawolak@hotmail.com


I'd like to thank everyone for participating in my candy and all the wonderful comments I got! The winner in the giveaway is  Danusia from SCIBOROWKA. Congratulations and good luck next time! 
video

Friday, February 11, 2011


A scent bag made out of a garter... :)
Woreczek na zapach zrobilam z pasa na ponczochy:)

Budzik dostalam od przyjaciela z polski  byl bialy caluchny.Ale moja corcia Vandusia poprosila mnie abym przerobila go na bardziej ,,romantyczny i kolorowy,,Wiec z bialego zmienilam mu wyglad na taki oto:)

Great blog experience! - Piekny Blog!

Click on the frame for the link to be transferred to a wonderful world of Daphne and Lynda
Kliknij na ramke a przeniesiesz sie  w piekny swiat Daphne i Lynda

Saturday, February 5, 2011

Takie Walentynkowe poduszeczki na szpilki zrobilam z naparstkow :)          
 


Znalazlam stara lampke bez kosza i zrobilam nowy klosz ze starych firanek i teraz lampka zdobi pokoj mojej mlodszej corci.

Friday, February 4, 2011

Wczoraj rowniez kupilam mloteczek ktory spodobal mi sie bardzo i zobaczcie co odkryam kiedy zamierzalam go wyczyscic.W srodku jego sa srubokrety,wyciaga sie  do najmniejszego jak matrioszki :) Takie cudenko lezalo sobie i dopiero dzis to zobaczylam.Tak bardzo bylam przejeta smieszna butelka.


Smieszna historia z vintage butelka.
Chodzac dzisiaj z moimi dziewczynkami po ulicach zwiedzalysmy sobie vintage sklepiki.Na wystawie jednego z nich wpadla mi w oko butelka,. Dlaczego mi wpadla w oko?Poniewaz kolekcjonuje rozne starenkie butelki ,sloiczki i pojemniczki.Drugi powod to cena! 4,99$ ,pomyslalm sobie,ze jakas pomylka,inna cena sie doczepila...ale buteleczke szybciutko zabralam i do kasy jak w dym pobieglam.Okazalo sie ze cena jest dokladnie  taka wiec zaplaciwszy od reki ,co by mi jej ktos nie sprzatnal z przed nosa,stalam sie jej wlascicielka.Kobitka mila ,wesola  z usmiechem i zapakowala i zyczyla milego dnia.Poszperawszy jeszcze w starociach znalazlam maciopenka buteleczke po olejku zapachowym chyba i tez ja kupilam za cene 6 $ 
Pani ktora sprzedawala  ogladala ,dopasowywala do wielkosci i porownywala z wczesniejsza ktora juz kupilam i doszla do wniosku ,ze drozsza chyba bo taka maciopka.A wlasciwie Ona niema pojecia  co do cen bo pracuje 5 dni dopiero.Tym sposobem  nakupowalam sobie roznych staroci i materialow.Bylam  taka szczesliwa z dzisiejszych zakupow.
Wrocilam do domciu umylam buteleczki i tak sie przygladam tej duze ze skala w ksztalcie dziwnym i zastanawiam sie do czego mi ona sluzyc bedzie.I w pewnej chwili jak pomyslowemu Dobromirowi cos sie mi w glowce zapalilo ale  mysl ta odgonilam szybko.Pobiegam do komptera  i szukajac podobnych butelek natrafilam na taki link :) Link jest tutaj  wlasciwie blog a tam podobne i nawet takie same butelki ventage do uriny.Moja jest z USA .Usmialam sie z corkami  bardzo i zaraz  posmutnialam bo co zrobic z taka butelka?Musze jej znalesc miejsce w lazience ale jakos za kazdym razem jak sobie pomysle do czego sluzyla odchodzi mi zapal i ochota  dekorowania.Na stronie tej gdzie znalazlam  swoja odpowiedz do czego sluzyla butelka taka ,okazalo sie ,ze pani kolekcjonuje  butelki od uriny z roznych zakatkow swiata.Troche mnie to pocieszylo:)Teraz caly wieczor mysle co poczac z i gdzie  wkaponowac  nieszczesna butelke...  

Pozdrawiam


butelka jest przezroczysta,corcia robiac zdjecia dodala  jej uroku :)
Malenka buteleczka.Przezroczysta w orginale