"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Tuesday, May 3, 2011

Trees


Welcome all!
Barbarians cut down the trees around my house! They apparently were blocking the sun  and windows. They grew up healthy and beautifully huge and too bad that the idiot that worked on the blueprint of the place didnt think that trees have a tendency to grow. Especially maple trees.
So I picked up the bark that they left behind and glued it around a bottle. :) I hate when they destroy greenery that has no threat to life or health. 
Most of my house plants are rescues from winter that people forget on their balconies or sun roofs of their townhouses. They have come back very well, from dry twigs to flourishing plants. 

I wish everyone a great Tuesday!  

Witam Was,
Barbarzyncy wycieli drzewa obok mojego domu bo przeszkadzaly i zaslanialy okna.Drzewa wyrosly piekne i zdrowe i szkoda ,ze zaden idiota ktory robil plan  nie pomyslal wczesniej ,ze drzewa rosna a szczegolnie duze rosna klony.Pozbieralam sobie kore z tych  pocietych  drzew i obkleilam butelke :) Nie nawidze jak niszczy sie zielen ktora nie zagraza zyciu lub zdrowiu.Wieksza czesc moich kwiatow to wlasnie znalezione po zimie wymarzniete rosliny o ktorych zapomnieli ludzie kiedy staly na balkonach i dachach townhouse.Odwdzieczyly sie cudownie i z wyschnietych badyli wyrosly piekne rosliny.
Zycze Wam pieknego wtorku!





10 comments:

Lori E said...

I saw this post in my blog roll this morning. Hooray. Leave it to you to use what most people would just walk by or throw away.
I have to admit we cut down a large maple that was in the middle of our front yard when we moved in. We lived with it for years but it was just too big. We did redo the rest of the front yard with a bunch more trees but it was sad to cut it down. No lack of trees in my front yard now. You can see the picture on my sidebar.

Peninia said...

Kasiu buteleczki prześlicznie wyszły...urocze!Ja też uwielbiam drzewa i roślinki...mieszkam na wsi od dziecka wśród pięknych przestrzeni pól i łąk,kwiatów i drzew...i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
Dziekuję za odwiedzinki na blogu i miłe komentarze.Pozdrawiam ciepło choć u nas śnieg:)

Lisa Balazs (Seshat Moon Willow) said...

absolutely gorgeous!! I can't wait for all the trees that I planted around my house to grow big and beautiful. I've always been told I'm a tree hugger!!

Hugs, Lisa

Balbina said...

dziwne u nas aby wyciąć drzewo zdrowe to trzeba długo walczyć i jeszcze nie wiadomo, czy się pozwolenie dostanie.
Pozdrawiam

Kasia said...

Balbinko,w Toronto jesli jest drzewo na prywatnej posiadlosci (co jest prawie wszystko)to mozesz sobie wycinac ile chcesz i wysylasz raport dlaczego?(tu dowoli co kto chce) ale drzewa ktore maja 1,4m w obwodzie musisz juz dostac pozwolenie,tych staraja sie nie wycinac jesli nie zagrazaja i tojuz sprawdza komisja.Jesli zas zapragniesz drzewa na swojej posiadlosci zasadza za darmo co chcesz(niewiem czy sa jakies wyjatki)Smutne to niestety,

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za kometarze

darias said...

Strasznie przykra sprawa z tymi drzewami :(
Ludzka bezmyślność i obojętność na otaczającą nas naturę jest przerażająca.
Buteleczka śliczna Ci wyszła, z resztą jak wszystko co wychodzi spod Twoich paluszków.

Pozdrawiam cieplutko w ten wietrzny i deszczowy dzień :**

BECKY said...

Kasia, Thank you so much for your sweet comments. You have such a warm spirit! I LOVE what you did with these bottles! They look fantastic, and are a delightful way to keep the memory of those lovely trees! What a creative and thoughtful idea! I love textures...especially the more organic ones...sheer delight!

Have a joyful day!
Becky

Lynn said...

Kasia, So happy to see you stopped by my blog and always appreciate your thoughtful comments. How enchanting you are to perserve the bark left behind. I mean this seriously. Those bottles with the bark are so unique and have such a history in each grove of texture wrapped around them. How thoughtful you are to the planet and nature. Blessings.

Maison de lin said...

Hello,

Thank you for your last coment, it's make my happy :-)
I love the picture of your header, it's verry romantic.

Greetings
Jérôme

Goha said...

Kasiu smutne jest wycinanie drzew ... ale chociaż jako Twórcza Istota pięknie wykorzystałaś dary natury. Buteleczki wyszły Super !!!
Pozdrawiam