"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Saturday, September 17, 2011

hunting :)


Hello dear bloggers!

Im going to be bragging again and I hope you forgive me! I have been hunting for this kind of scale for a long time and I finally managed to get my hands on one! Im so happy! :) I have to clean it up and oil it up a bit to make it last longer decorating my house, but otherwise, YAY! Im not planning on making it look younger, just taking the dust off! I also bumped into old dutch wooden shoes, regular shoe size of 7 and some decorative keys. I also found this store wherein I found old Chinese scissors handmade for only 12$! 
Although the most wonderful gift was a 10 by 10 pillow that I received from my girl. She hand stitched it herself! She pulled it a bit, the girl did, when she embroidered, but he did it for me and its the most beautiful! :) I dont know how she managed to stitch this out without a stitching wheel and just holding it loosely.  I might mention that this is her first time doing this kind of thing. She found the design from Karen,  the Graphics Fairy . Where you will always find wonderful pictures and designs. Karen is the nicest lady and I urge you all to peek into her blog!

The city is cool and sunny and Fallish and thats how I love it most! And I wish you all sweet smiles and sunny days!


Witam Wam blogowicze kochani
Znowu sie chwalic bede i mam nadzieje,ze mi to wybaczycie,ale juz od dawna polowalam na wage i wkoncu udalo mi sie zdobyc!Jaka jestem szczesliwa:) Musze ja co prawda wyczyscic i naoliwic co by dlugo mi zdobila domek .Nie bede jej zabierac uroku starosci ale sciagne z niej stary kurz.Natrafilam jeszcze na dwa drewniaki size 7 normalnego buta i klucze ozdobne.I znalazlam sklepik w ktorym kupilam nozyczki chinskie robione wedle starej metody recznej za jedyne 12$.
Jednakze najpiekniejszym prezentem jaki tego dnia otrzymalam byla malenka podusia 10cm na 10 cm
ktora wyszyla moja corcia dla mnie.Niestety posciagalo dziecie ciut kiedy obszywalo  ja ale dla mnie i tak to jest najpiekniejsza :)Niewiem jak jej sie udalo tak ladnie wyszyc bez kolka trzymajac plotno w raczkach.Powiem jeszcze ,ze tego typu wzor jest jej pierwszym wzorem.Wzor zaczerpnela  z bloga Karen , ,The graphics fairy,, gdzie zawsze mozna znalesc przepiekne wzory i grafiki.Karen to przemila pani wiec  bardzo serdecznie Was zachecam do odwiedzenia jej bloga
Toronto chlodne,sloneczne i jesienne takie kocham najbardziej a Wam zycze slodkich usmiechow i slonecznych dni!











15 comments:

Barb said...

Kasia, Wow what cool treasures you found... I love your scale. I agree the cool sunny days of Fall are just the best.. blessings~barb

sonya said...

Hey girl!
Wow! I love the scale!! It's perfect! I love all your great finds! The embroidered pillow is gorgeous!! What a awesome job she did on this pillow! I love silouhettes too and Karen has fantastic designs! Makes me want to get back into my embroidery. But I would never show it to anyone! It's just awful. :\
Have a sweet evening,
Hugs,

Jane and Lance Hattatt said...

Hello Katherine:
Your scales are wonderful and we should certainly find a place for them had we been lucky enough to spot them. You really do have the knack, Katherine, of unearthing the most interesting and fascinating treasures from somewhere and we are so pleased that you have shared all of these. No boast at all, although we are left just a tiny bit envious!

niesława said...

Swietne zdobycze, waga i nożyczki rewelacyjne! A podusia na pewno jest najwspanialszym prezentem bo od ukochanej osoby :)

Tomaszowa said...

Cześć Kasiu:)
Super zdobycze! Przy okazji przypomniałam sobie o wadze moich dziadków, którą lubiłam się bawić w dzieciństwie. Była ładnie rzeźbiona.
Cały czas myślę o Twojej figurce madonny, którą tak ciekawie ozdobiłaś. Tak mnie zauroczyła:) Usilnie poszukuję podobnej u nas, też chętnie popracowałabym nad nią. Póki co nie poddaję się w poszukiwaniach.
Ciesz się swoimi cudnymi zdobyczami i wypoczywaj w ten słoneczny (mam nadzieję), niedzielny dzień.

Pa, pa!!!
Tomaszowa

violi igłą malowane said...

Klucze i nożyczki udany to był na pewno zakup jak i wymarzona waga . A podusia córci ,malutkich wymiarów i w szczególności podziwiam , ciężko się wyszywa takie maleństwa .. pozdrawiam cieplutko././.

Lori E said...

The pillow is beautiful. What a special gift.
I think you are a very lucky lady and you have found some really great antiques.

MAGARO-art said...

Zdolną masz córeczkę :)
Podusia śliczniutka
Waga i cała reszta - zazdroszczę :)

~Lavender Dreamer~ said...

I love the pillow! Did she trace the image onto the fabric? She did a wonderful job and I know you will treasure it! Love the scales you found and that really neat Paris bottle! The rusty keys are special, too! What a great week you've had! ♥

MariaPar said...

Poduszka cudowna. Świetne zdobycze. Bardzo podobają mi się nożyczki.
Pozdrawiam

darias said...

Podusia cudowna, widać że z ogromnym sercem robiona. Wagi zazdroszczę, bo cudnie wygląda, drewniaki zachwyciły mnie absolutnie. Jak zawsze Kasiu u Ciebie same cudeńka.

Pozdrawiam Cię serdecznie :**

Kelly_Deal said...

Hi Katherine! Everything you featured is fantastic! Great treasures!
Hugs,
Kelly

Qra Domowa said...

NIE ZA DUŻO TYCH NOŻYCZEK???HIHIHI NIE CHCIAŁABYŚ JEDNYCH WYMIENIĆ NA....!!!PIĘKNE:)))A TEN WZÓR NA PODUSI TO WIDZIAŁAM W SIECI..PIEKNE ZDOBYCZE...ZAZDROSZCZĘ:))))

Nela said...

Cudne klucze i nożyczki, tęskni mi się za jakąś giełdą staroci:)Poduszeczka misternie wykonana - prawdziwy dar serca:)

Vicki said...

Love your scale! What a great find. She did a great job on the pillow. It turned out fabulous!