"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Monday, October 31, 2011

Hello Dear ones, 

A while back my girl Vanda brought me some old writing books and booklets from mid war times. She found them in Kingston. 
I hid them so that my parrots wouldn't get at them and found them again today. :)
The fairytale book is from 1930. It was printed in the USA and its so old that when I bent a page it snapped in two! Great to see stories written so differently than now. One title caught my eye "Jack the Giant Killer" so today, that's "Jack and the Beanstalk." The titles are a change. :) 

the booklets are similarily old but with unwritten pages and fun to read instructions and tips on writing and even how to sit properly. 
Its so interesting to see such old stuff from years back. I've always wondered how many hands passed through the pages I hold and look at now. 
Also, some time back I ordered two adorable bears from Agnieszka's page. and today they arrived!  They're wonderful and thank you again girl! You'll find many other goodies she sells on her page! 

I want to wish everyone who celebrates Halloween a pleasant and safe Trick-or-Treating.
Thank you all for the many warm words and I wish you all a wonderful fall evening!

Witajcie kochani

Czas temu moja corcia Vandusia przywiozla mi z Kingston stare zeszyty i ksiazeczke z czasow miedzy wojennych.Schowalam co by papugi nie dorwaly sie do nich i znalazlam dopiero dzis:)
Ksiazeczka dla dzieci z lat 1930 wydana w USA jest juz tak zolta ze starosci ze kiey bym zlozyla kartke pekla by na dwie czesci.Fajne bajeczki pisane inaczej niz dzisiaj.Zwrocilam uwage na tytul jednej z bajek,,Jack morderca wielkolodow,,czyli odpowiednik dzisiejszej bajki,,Jas i magiczna fasola,, Troszeczke rozne w tytule:) 
Zeszyty sa rowniez pozolkle ale nie popisane z fajnymi instrukcjami i poradami jak pisac.
Milo jest miec cos tak starego  z przed lat.Zawsze sie zastanawiam ile osob dotykalo te rzeczy i ile par oczu przecztalo taka ksiazeczke.
Jakis czas temu zamowilam sobie dwa miski na stronie u Agnieszki i dzisiaj do mnie dolecialy,sa przesliczne i dziekuje Agnieszko raz jeszcze.Na tej stronie znajdziecie duzo pieknych rzeczy ktore Aga sprzedaje.
Chialabym wszystkim co celebruja swieto Halloween zyczyc milego i bezpiecznego trick or treat
Dziekuje Wam za tyle cieplych slow ktore zostawiacie pod moimi postami.

Duzo usmiechu i cudnej jesieni zycze!














Thursday, October 27, 2011

 Hello happy people! 

Im still in Christmas at heart and still popping out baubles and such. 
i took some old book papers, usable only for decor, an old barometer, and a doll head. Some beads, glitter and lace. I like the paper combinations with material and sparkly stuff. 
And so here's a few of the things I came up with. 
Thank you all for the sweet comments you leave and I wish you all the most wonderful weather (according to taste) :)


Witam Was mili ludziska !
U mnie ciagle w duszy nastroj swiateczny to  i dlubie sobie nadal choinkowe ozdoby.
Zrobilam z kartek starych ksiazek takich juz nadajacych sie tylko do dekoracji ze starego barometru  i glowki lalki oraz koralikow,brokatu i koronek.Lubie polaczenia papieru z innymi materialami i blyskotkami.A oto pare moich prac.Dziekuje za mile komentarze po wczesniejszymi postami i zycze Wam jak najpiekniejszej pogody takiej jaka kazdy z Was lubi :)

















Sunday, October 23, 2011

Zombie walk


Hello all!

Since 2003 a young group started a Zombie walk on the streets of Toronto. Through the years, teh move has grown to more than 6000 people! The cool thing is they all make their costumes. :)
The walk starts in Trinity park and after a 5 km walk, ends at Trinity as well. 
I personally dont go crazy for these costumes and anything relating to blood, murder or the nasties. :)
Thank goodness stuff like this wasnt around when I was a kid! 
Do you guys like this, or have similar walks in your areas?
My girls took a couple of photos of the zombie nation!

Many smiles to you all!


Witajcie
Od 2003 grupa mlodych ludzi wymyslila marsz zombi.I przez wsztystkie lata grupa ta powiekszyla sie  do ponad 6 tys.ludzi.Ciekawostka jest to,ze wszyscy sami sobie robia stroje.Marsz  zaczyna sie i konczy Trinity parku . Cala droga trwa 5 km.Nie przepadam za takimi strojami ani niczym co kojarzy sie z krwia,mordem i ogolna wstrecizna :) Dziekuje,ze nie bylo to znane kiedy bylam dzieckiem.
Czy Wam podobaja sie tego typu stroje i czy w Waszych miastach sa podobne dnie marszu?
Moje dziewczynki zrobily pare zdjec przebierancow:)
Wysylam Wam duzo usmiechu mili ludzie


Friday, October 21, 2011

Hello dear ones!
Here is part II of my Christmas frenzy! Made out of old earrings, brooches and flowers. 
I found a very old prayer book yesterday while vintage hunting. It is rather, a few pages written in Czech from 1919. I elaminated the pages because the were so brittle that if you would fold them they'd break. 
Ill probably use them in some craft or else just leave them to their own decorative powers! For now, theyre placed in a book and waiting for a good idea. :) 

I wish you all happy times!


Witajcie moi drodzy
Dzis ciag dalszy moich choinkowych wypocin :)zrobionych z starych kolczykow  , broszek i kawalkow scinkow. Znalazlam wczoraj  w antycznym sklepiku modlitewnik a wlasciwie kartki modlitwy w jezyku czeskim,wydrukowanym w 1919 roku.Kartki zaraz zalaminowalam z racji tej ,ze jak by je zlozyc to by sie rozpadly na dwie czesci.Uzyje  to pewnie do jakis dekoracji ale narazie leza w ksiazce i czekaja  na pomysl.
Milych chwil zycze  kazdemu z Was