"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Tuesday, December 20, 2011

Jesus in the ornie

 Hello dear ones! 
When I was a little girl and still lived in Poland, at Christmas, my Dad, who worked in Germany, would bring home with him boxes of sweets and goodies. Most importantly, German spice cookies, which I loved. Thin, with a wonderful scent and fantastic flavor, I waited just for them. 
I could not wait patiently and me and my brother would hide in a huge wardrobe in the hall during the night, hoping to greet him first and surprise him. Always, it was Dad who opened the wardrobe to wake us up when he arrived. We could never stay up through the entire night to fulfill our plans. 
When we did get all the greeting and cuddlies out of the way, we would hunt around each package looking for just these cookies as if the rest didn't exist! 

When my Dad would later, visit me in Canada he would always bring them with him and that was the best gift I could have wanted, they reminded me of my childhood. 
Its been 15 years since my Dad passed away and I buy them every year to remind myself of the charm and sweet memories of Poland.
This year, My girl, Magda surprised me and made some! They are not as beautifully decorated because to my great sorrow, I don't have the superb carved cookie molds hey use to press them with -- I just cannot find them in any store or bazaar. 
But these cookies baked by my girl are the most wonderful and made with love, intended to bring me joy and the did! They are delicious and taste exactly like they should! 
If anyone should wish to make some, I have the recipe for you at the end of the post! 

I've also made a small Jesus decoration by placing him in a mercury glass ornament and adding sparkly, silver tinsel.  

I want to share with you some pictures of old people that now reside with me. :) Old, forgotten photos abandoned in boxes of vintage shoppes always have this saddening and bittersweet effect on me. I take them home with me to look at moments frozen somewhere behind us...
he photo of the lady with the book has been with me for a while but its so charming and I adore it!

Well dears, I want to thank you for your always sweet and cheerful comments and wish you all a most wonderful day, much inspiration and plenty of smiles! 
Pictures of the actual cookies (The first two pictures I've borrowed from the internet, so theyre not mine

Witajcie kochani
Kiedy bylam mala dziewczynka i mieszkalam jeszcze w polsce na kazde swieta Bozego Narodzenia moj tatus ktory pracowal w niemczech zawsze przywozil cale paki slodyczy i jedzenia .Byly w nich ciasteczka german spice cookies.Ktore uwielbialam,cieniutkie o wspanialym zapachu i smaku.Zawsze nie moglam sie doczekac jego przyjazdu i wspolnie z bratem chowalismy sie w ogromnej szafie ktora stala na  przedpokoju i tam spedzalismy noc aby pierwsi otworzyc drzwi i powitac tate. .Nigdy nie zdarzylo sie nam dotrwac ,zawsze zasypialismy i to wlasnie tatus wyciagal nas z szafy.Wtedy kiedy juz  sie przywitalismy i nacieszylismy tata,szybko  z bratem zaczelismy szperac w kazdej paczuszcze aby znalesc wlasnie te ciasteczka,jak by inne rzeczy nas nie obchodzily.
Kiedy moj tatus przyjezdzal do mnie do canady  z wizyta zawsze je przywozil i nie potrzebowalam innego prezetu bo wlasnie te ciasteczka byly dlamnie wspomnieniem z dziecinstwa. Juz 15 lat jak moj tatus nie zyje a ja co rok  kupuje takie ciasteczka aby przypomniec tamten czar swiat z polski.
W tym roku moja Madzia zrobila mi niespodzianke i sama upiekla takie.Nie sa one tak pieknie zdobione bo niemam takiej foremki specjalnej do tych ciasteczek i nigdzie nie moge jej tu kupic.
Ale te ciasteczka upieczone przez moja corcie sa dlamnie najpiekniejsze bo zrobione z mysla aby zrobic mi ucieche.Sa przepyszne niczym nie odbiegaja smaku tamtych ciastek ktore pamietam z domu.
moze ktoras z was zechciala by zrobic sobie takie wiec podam przepis.
Malenkiego Jezuska  wsadzilam do bombki  ktora jest zrobiona z mercury szkla i pieknie zdobiona srebrem i tak powstala mala dekoracja na stol.
Chcialam rowniez pokazac  nowe zdjecia ludzi z dawnych epok ktorzy zagoscili w moim domku.
Porzucone stare zdjecia gdzies w skrzynkach vintage sklepikach zawsze wzbudzaja we mnie smutek i wzruszenie.Zabieram je ze soba aby patrzec na chwile zatrzymane gdzies za nami...
Zdjecie pani z ksiazka mam juz u siebie jakis czas ale jest takie cieple i pelne uroku.Bardzo lubie to zdjecie.
Mili moi dziekuje za Wasze jak zawsze mile slowa.Zycze kazdemu z Was jak najpiekniejszych inspiracji i duzo usmiechu.

Zdjecia ciastek (dwa pierwsze zdjecia)zapozyczylam z internetu i nie sa moja wlasnoscia.

Ciasteczka ktore przywozil moj tatus-Cookies that my Dad brought



And these are made by my baby :) Ciasteczka zrobione prze moje dziecie
Jesus in the ornie - Jezus w bombce


New souls in my home - Nowe dusze  w moim domu

And my favorite pic - Moje ulubione zdjecie


German Spice Cookies:
1 2/3 cups all-purpose flour
1/2 teaspoon fine salt
1/2 teaspoon baking powder
1/4 teaspoon baking soda
1 teaspoon ground cinnamon
3/4 teaspoon ground ginger
1/4 teaspoon ground cloves
1/2 to 3/4 teaspoon finely ground white pepper
1/2 teaspoon dry mustard powder
6 tablespoons unsalted butter, at room temperature
3/4 cup sugar
1/4 cup molasses
1 large egg yolk

Directions
Preheat the oven to 325 degrees F.
Whisk the flour, salt, baking powder, baking soda, cinnamon, ginger, cloves, pepper and mustard together in a medium bowl.
Beat the butter and sugar together in a large bowl with an electric mixer on medium-high speed until just combined and lightly fluffy. Beat in the molasses and egg yolk. Gradually add the dry ingredients and mix together on low speed until dough is just combined and still crumbly, about 3 minutes. Give dough a few turns with a spatula to bring together.
Lay out wax paper on a clean work surface and put about 1/3 of the batter on top. Lightly press down and top with another sheet of wax paper. Using your hands or a rolling pin, gently pat into a rectangle. Roll out with a rolling pin until dough is as thin as possible without breaking, no thicker than 1/16 inch thick. This is the key to these cookies: they really can't be too thin. Gently peel back the layer of waxed paper and then replace it loosely.
Transfer rolled batter to a flat baking sheet and freeze until firm and can easily be peeled away from the waxed paper, about 30 minutes. Repeat with the remaining dough.
Cut dough using a small (2- to 3-inch) fluted round cookie cutter and return to the freezer for 15 minutes to set. Transfer frozen cookies to a baking sheet lined with parchment paper and bake until crisp and lightly, evenly colored (but not brown), about 10 minutes.Enjoy!


Przepis na niemieckie ciasteczka : 

1 2/3 szklanki maki 
1/2 lyzeczki soli
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody
1 lyzeczka cynamonu
3/4 lyzeczki imbiru
1/4 lyzeczki gozdzikow
1/2 do 3/4 lyzeczki pieprzu (lepiej 3/4)
1/2 lyzeczki suchej musztardy
6 duzych lyzek masla (o pokojowej temperaturze) 
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki molasy
1 zoltko od duzego jaja

Pszygotowac piec na 325 F

Make, proszek do pieczenia, sode, cinnamon, imbir, gozdzik, pieprz i musztarde wymieszac w misce. 

Zbic maslo i cukier w misce mixerem az stana sie puszyste. Wlac molasy i zoltko. Po troszeczku, dodajemy suche skladniki i mieszamy powoli do czasu kiedy mixtura jest dobze wymieszana ale lekka i kruszaca (okolo 3 minut). Wymieszac ciasto ponownie lyzka zeby sie zbilo. 
Wylozyc papier woskowy i polozyc na nim okolo 1/3 masy. lekko pszygniesc i okryc nastepnym platem papieru. Uzywajac rak albo walka, lekko pszyklepac tworzac kwadrat. Wywalkowac az ciasto zrobi sie cieniutkie ale nie zamocno sie rozrywac, nie wiecej niz 1/16 incz. Ciasteczka: nie moga byc za cienkie. Lekko odklej gorna warstwe papieru  i poloz delikatnie. 

Przelozyc rozwalkowana mase na blaszke i zamrozic az stanie sie twarda i latwo ja bedzie odkleic od papieru, okolo 30 minut. Powtorzyc z reszta ciasta. 

Wyciac ciasto mala, (2-3 inczowa) foremka i wsadzic wyciete z powrotem do zamrazarki na ok.15 minut. Przelozyc ciasteczka na druga blaszke i wsadzic do pieca na okolo 10 minut. Maja sie zrobic ciemniejsze i kruche ale nie brazowe. Smacznego zycze!

14 comments:

violi igłą malowane said...

Witaj Kasiu
Ciasteczka tez mi są znane od paru lat , moja mama zaczęła je też z Niemiec przywozić a teraz są do kupienia w Lidlu i strasznie je w domu lubimy ..//.
Śliczną masz kolekcje starych fotografii ,ja to mogę teraz podziwiać u innych na stronach sama mam parę zdjęć rodzinnych ale z xx jeszcze wieku ..Jezus malusieńki na pewno mu jest w tej bombce dobrze,,///Ile ja sie naszuka lam bloga z tą poduszka i wystarczyła wejść do ciebie i kliknąć na pierwsze zdjęcie torebki , to u ciebie znalazłam ten blog ..//I jeszcze raz dziękuje, Pozdrawiam cieplutko Viola

Val's alentejo blog said...

Seasons greetings from Portugal.

while browsing followers and surfing through links , i came upon your blog.. I enjoyed reading it so much. Its nice to remember people gone by..they too made up part of our lives.
I love the German cookies.. what a lovely story. I love the baby jesus.
I look forward to passing by again in 2012.. and hope you may pass by me.
Wishing you a peaceful joyfull Christmas time.
val

AGATKA said...

Święta szybko się zbliżają,w święta ludzie się kochają.
Przy dzieleniu się opłatkiem,płyną z oczy łzy ukradkiem.
Życzymy sobie wszystkiego najlepszego, dając w policzek całusa wielkiego.
W nocy Jezus się urodzi i serduszka nam odmłodzi.
Wesołe Święta…oby takie były i oby wszystkie
życzenia się spełniły…

Robin said...

Merry Christmas to you and yours Kasia! May 2012 see all your dreams come true!

Hugs,
Robin

AGATKA said...

Gdy na zimowym niebie Gwiazda Betlejemska zaświeci,
przy Wigilijnym stole siadają dorośli i dzieci.
Życzenia sobie składają opłatkiem się łamiąc,
mówią o przyszłości i Tych co odeszli wspominają.
Do tych życzeń serdecznych i my się przyłączamy:
niech zdrowie, szczęście i miłość zawsze będą z Wami.

Nelson Souzza said...

Merry Christmas and may God’s grace be with you. Make merry not just on this wonderful day but all throughout the year!! God Bless, my dear friend!
Greetings from Rio de Janeiro/Brasil
Literatura & Linguagens
http://nelsonsouzza.blogspot.com

Kim said...

Oh how beautiful Kasia! I love the Jesus in the Ornie...and the story about your father and the cookies really touched my heart. Hugs and Merry Christmas to You! xoxo

Joanna said...

Nie znam tych ciasteczek, ale pobiegnę do Lidla i spróbuje Twoich smaków :)
Życzę Ci żeby nadchodzące Święta były najpiękniejsze, najmilsze, przepełnione miłością i ciepłem domowego ogniska, spełniające marzenia i dające nadzieję :)

Danka M. said...

Kasiu, Zdrowych, Spokojnych pełnych Ciepła i Miłości Świąt Ci życzę ....

~Lavender Dreamer~ said...

What wonderful memories. I know I have had a spice cookie in the shape of a windmill that was very good. I am so glad you gave us the recipe for these! I lost my Dad a few years ago and I sure do miss him. We never stop missing our fathers, do we sweet friend? I'm wishing you the very best holiday! I'm so glad you have your daughter with you to make these special cookies! Much love, Diane ♥♥♥

Dianne said...

Thanks so much for commenting and following me to my new blog! I love your art and you cookies looks so yummy! I hope your holidays are joyful and your new year is peaceful!

Peninia said...

Niech nadchodzące Swięta Bożego Narodzenia niosą ze sobą wiele radości, releksji oraz planów na Nowy Rok. W tych wyjątkowych dniach,wielu radosnych chwil, zadowolenia oraz samych sukcesów,spełnienia marzeń....życzy Peninia*

Lynn Stevens said...

Ohhh I've seen these cookies sold in stores here that specilize in foods from around the world. Now I must pick some up the next time I'm there. What wonderful memories you have.

Wishing you and yours a most Wonderful Christmas!
Hugs Lynn

JoAnne said...

Wishing you a very merry Christmas!
xoxo
JoAnne