"Use what talents you possess: the woods would be very silent if no birds sang there except those that sang best."

"Birds sing after a storm. Why shouldn't people feel as free to delight in whatever sunlight remains to them?"

Saturday, June 2, 2012

Rings and stuff

Hello dear ones! 

I want to thank everyone for all the loving well wishes and kind words, thank you! :) 
My paralysis is letting up slowly, my face is coming back to its place and so is my back. I think I've had enough of this kind of pain for the next few years. 

My last few days were trips from the doctors to the hospital. Even though, I keep a smile on my face. My girls, whilst dragging me off to another doc, asked me what Im so happy about? :) I think keeping positive really helps. 
Coming back though, I always manage to pop into a few stores along the way, last time I found so many goodies! A handstitched table set from the early 1900's - never used. The material has changed colour a bit, but its amazing! Two silver rings, one with a stunning carnelia cut cameo and another with a blue gem beautifully decorated!  
Two brooches from the 50's, an old German teacup made out of thin china - I loved this right away! A salt and pepper shaker pair- looking like two pink flower buds and a few other small things taht I'll share with you soon, dont want to bore you. :) 
And Im starting up my unfinished projects again, slowly but surely! 

Dear ones, again, I thank you all for your well wishes! 
Next post, please visit me for a giveaway Im hosting!! :*

Witajvie kochani!
Chcialabym waszystkim podziekowac za tyle cieplych slow otuchy i rad i mailow.Dziekuje :)
Moje chorobsko odpuszcza po malenku.Twarz wraca na swoje miejsce i bol kregoslupa rowniez odchodzi.Mysle ,ze wstarczy mi takiego bolu na ladne pare lat.
Ostatnie mje dni to byly wedrowka z lozka do lekarzy i szpitala ale mimo tego wszystkiego zawsze z usmiechem na pysiu,nawet sie moje dzieci mnie zapytaly jak wlokly mnie do szpitala z jakiego powodu mi tak wesolo:)Mysle,ze to pomaga bardzo .
Wracajac z tych szpitali zawsze jednak znalazlam sile na sklepiki antyczne ,ostatnim razem znalazlam w nich pare slicznosci .Obrosik z serwetkami recznie haftowany z poczatkow 19 wieku nigdy nie uzywany,material zmienil lekko kolor  i jest lekko zoltawy ale to nic! Dwa srebrne piersconki, z cameo wycinana  z carneli ,drugi z malenkim kamyczkiem niebieskim slicznie zrobiony.
Dwie broszki z lat 50,filizanka niemiecka z cienkiej porcelany bardzo mi sie spodobala,solniczki rozowe z porcelany.i pare innych drobiazgow ktore pokaze w kolejnych postach co by Was nie zanudzac.
Ochoczo zabieram sie za niedokonczone prace ,pomalutku co by mi nie wrocila choroba:)
Kochani raz jeszcze dziekuje za kade slowa pelne przyjazni.
W nastepnym poscie  chcialam zaprosic Was wszystkich do mnie na letnie giveaway!:*













16 comments:

Renia said...

Bardzo się cieszę że czujesz się lepiej, podziwia Cię za to że potrafisz uśmiechać się nawet gdy cierpisz. Zakupy śliczne, ja uwielbiam takie drobiazgi, dzisiaj pojechałyśmy na targi staroci razem z córką i oczywiście też coś przywlokłam:))Pozdrawiam serdecznie

izary said...

Kasiu, trochę mnie nie było z powodów różnych, a tu czytam ze coś Cię dopadło, Bardzo mi przykro, mam nadzieję, ze rzeczywiście choroba juz będzie Cię mijała szerokim łukiem :). Ja szpitali, lekarzy badań od końca marca mam dość, ale to chyba jeszcze nie koniec :(. A tych zakupów strasznie zazdroszczę, szkoda ze w moich okolicach nie ma takich sklepów.Filiżanka bajeczna i ten pierscionek z niebieskim oczkiem, cuda !!! Trzymaj się cieplutko ,

violi igłą malowane said...

Kasiu taki komplet serwatek to istny skarb...
O Camei nic nie piszę , bo ty dobrze znasz moje zdanie ...
Damulka prześliczna jak i filiżanka . Widzę że i ciebie dopadł porcelanowy szał ..
Dużo uśmiechu i zdrówka życzę ...

Teacup-In-The-Garden said...

Wie gut, daß es Dir besser geht! Das sind schöne Sachen, die Du uns da zeigst!
Liebe Grüße,
Markus

aga melnik said...

Kochana! Jakie to szczęście, ze jesteś tak pozytywną osobą! Masz rację, radosnym ludziom jest lepiej w życiu! Przesyłam Ci zatem dużo dobrej energii, byś jeszcze szybciej mogła zająć się tylko miłymi rzeczami! Twoje skarby są przecudowne! A ta kamea...ach, piękności! Nie dziwi mnie Twoje zadowolenie z nabycia tylu cudeniek! Ściskam Cię ciepluteńko! Buziaki! aga

Avrea said...

Cieszę się ,że już Ci lepiej uśmiechu i optymizmu życzę , a zakupiłaś cudowności , a filiżanka ulala mam słabość do filiżanek ;)
zdrówka życzę :*
pozdarwiam
Ag

Vintage Rose said...

Kasieńko jak cudownie zobaczyć te wszystkie Twoje skarby o których pisałaś! Jestem pod wrażeniem i wszystko zasługuje na pochwałę!
Niesamowite łupy! ;)
Dużo zdrówka!

~Lavender Dreamer~ said...

I'm so sorry for all the pain and suffering you've been going through. I hope and pray you recover and feel better soon. I'm glad you've been able to shop some...I love the pretty rings and pins! Sweet finds for my sweet friend!

MariaPar said...

Dużo zdrowia Kasiu, a zakupy cudowne !
Ściskam

Insomnia said...

Kobieto! Ty to potrafisz wkurzyć ludzi :). Piękne rzeczy wynalazłaś- aż mnie żałość ściska, że nie mogę dotknąć takich cudności....
Wracaj do zdrowia, dbaj o siebie! Całuski i pozdrowienia.

Lynn said...

It does sound like you have turned a corner in the right direction of healing. You are an inspiration with you positive attitude through all of this pain and suffering. Bless your heart my dear girl. You know back in high school I had a very similiar pin like the white rose pin you found and my mom had very similiar pink china figurines like the one you found. How delightful. I love the cameo ring! I do pray that the worst is finally over and done with for you and on to much healthier days for you. Blessings.

Sugar Lump Studios said...

beautiful finds! I especially love the teacup! Have a wonderful week! Hope you feel better each day!

BECKY said...

Hi Kasia! I'm so sorry to hear about your health issues. But glad to hear that you are on the mend.
I will be praying for you, sweetie!

Love your pretties! I know they lifted your spirits!
Hope you have a fabulous weekend!!
Love and hugs,
Becky

Marie-Nostalgi och Romantik said...

I´m sorry to hear that you´re not well. But I hope you will recover quickly
So many wonderful things you have found, I love them all.
Hugs
marie

Aśko said...

Kasiu, ściskam Cię, ale nie mocno, tylko delikatnie,żeby nie bolało. wracaj do zdrowia prędko, pozytywne myślenie to jedno z najlepszych na świecie lekarstw:)
piękności wyszperałaś w sklepiku,szkoda że u mnie nie ma takich miejsc.
:*

Evulsianka said...

Ale cudowności :)